Yankee Candle - Beach Walk.

Witajcie, 
     Nadszedł czas na recenzję kolejnej świecy Yankee Candle – Beach Walk (spacer po plaży). 


     Pisząc krótko, mógłbym napisać, że uwielbiam ten zapach. Początkowo jednak, kiedy powąchałem zapach w słoju, wydał mi się dość mocny i myślałam, że po zapaleniu go będzie mnie drażnił i będzie za intensywny. Moje wątpliwości rozwiały się jednak gdy zapaliłem świecę pierwszy raz na 3h (taki jest zalecany czas pierwszego palenia). Nie wiem czy tak pachnie plaża, ale zapach bardzo mi się podoba. 


     Zapach łączy w sobie nuty morskiej bryzy, piżma morskiego, a wszystko to otulone nutą mandarynki i kwiatu pomarańczy. 
     Zapach jest bardzo subtelny, świeży, „czysty”, nie męczy on naszych nosów, jest idealnym tłem dla naszych pomieszczeń. 
     Jedyny minus tego zapachu jak dla mnie to to, że mam wrażenie, że bardzo szybko się ulatnia, może to dlatego, że dużo wietrzymy teraz nasze pomieszczenia. Mimo to Beach Walk dołącza do grona moich ulubieńców. 


     Uważam, że to zapach idealny na taką pogodę jak dziś u mnie, czyli zimno, pada deszcz... dzięki temu zapachowi możemy choć myślami przenieść się na piaszczystą plażę. 
     
     W produkty Yankee Candle zaopatruję się w sklepie internetowym Zapach Domu.
.....więc jeśli macie ochotę wypróbować coś to bardzo serdecznie polecam ten sklep. 

Pozdrawiam :]

1 komentarz:

  1. Uwielbiem świece Yankee Candle. Beach Walk bardzo mi się podobał, ale moim numerem jeden jest wycofywany Drift Away.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Po mojemu by Paweł O. , Blogger