Miłość od pierwszego... zobaczenia.

Witajcie, 
     Na początku przepraszam Was, że ostatnio nic nie dodawałem, ale panujące upały mnie kompletnie rozleniwiły. Nienawidzę takich upałów, lubię lato ale nie z temp. powyżej 30 stopni. Człowiek wystarczy, że wyjdzie na chwilę na zewnątrz to zaraz cały się spoci, lepi bleee... to tyle tytułem wstępu. 
     Ostatnio mówiłem sobie, że już więcej nic nie kupię na wyprzedażach, aż tu nagle zobaczyłem koszulę z Zary. To była miłość od pierwszego zobaczenia. Te kolory... ten wzór... oszalałem na jej punkcie i nie pozostawało mi nic innego jak zabrać ją do domu :D Koszula jest bardzo lekka, przewiewna dlatego idealnie nada się na taką pogodę. Kosztowała mnie 79,90 zł. (przeceniona z 169 zł). 
      Zobaczcie sami, czyż nie jest cudowna? 



...przepiękne kolory i wzór


Pozdrawiam i życzę sympatycznej niedzieli :]

6 komentarzy:

  1. Aaa... ja te taką chce:( Gratuluje zakupu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ps.zapraszam na swojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice. it almost looks like Givenchy

    KAIIWONG

    OdpowiedzUsuń
  4. Zobaczcie sami, czyż nie jest cudowna?
    -nie zdecydowanie nie jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudowna, ale jestem bardzo Ciekaw z czym to zestawisz. Ja nigdy nie mam pomysłu na takie wzory i mnie chyba nie jest w nich dobrze. Ale jestem ich zwolennikiem na innych:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zdania że takie wzory wyglądają dobrze na manekinie ustawionym na białym tle. Zestawienie tego z czymkolwiek jest nie lada wyzwaniem, bo zazwyczaj wygląda się po prostu śmiesznie. Ale życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Po mojemu by Paweł O. , Blogger