28 maja 2013

Irytuje... Drażni...

Witajcie,
         Dziś na swoim blogu postanowiłem „wylać” troszkę szczerości na temat tego co mnie osobiście drażni, zniesmacza i irytuje w ostatnim czasie.

Ostatnimi czasy możemy zaobserwować prawdziwy wysyp nowych blogów niczym grzybów po deszczu. Nie mam nic przeciwko temu, że każdy chce spróbować, „posmakować” blogowania. Tak było ze mną, kiedy zakładałem bloga ponad rok temu zrobiłem to z ciekawości, chęci podzielenia się moją pasją do mody, moim indywidualnym podejściem do mody, które nie każdemu musi odpowiadać. 
  
Jednak to co obserwuję teraz i kiedy ktoś mi pisze, że prowadzi bloga bo jego pasją jest moda a za miesiąc widzę u niego jeden wielki baner reklamowy to przepraszam bardzo, ale rzygać się chce na taki fałsz i obłudę. Nie mam nic przeciwko zarabianiu, testowaniu nowych produktów, ale mówię stanowcze NIE!!! kiedy bloger bierze wszystko co dają. Czy reklamowanie przez szanującego się bloggera (przynajmniej w jego mniemaniu szanującego się) ubrań w stylu „japan style” to jego szczyt marzeń ? 
Czy po prostu zwykła chciwość ?

        Drugą mega irytującą sprawą i mega fałszem ze strony blogera jest fakt, kiedy pisze, że moda jest jego pasją a tak naprawdę ma mega  parcie na szkło. Spotkałem się z wieloma blogami gdzie piszący je  mam wrażenie biorą udział w „wyścigu szczurów”, kto zbierze więcej polubieni na fb, kto dostanie zaproszenie na pokaz do... kto dostanie zaproszenie do telewizji śniadaniowej, kto będzie mógł zapozować na ściance, o kim napiszą na pudelku itp. itd.  
Czy na tym polega pasja ?

            Charlize Mystery, Macadamian Girl, Mafffashion czy Jessy Mercedes to dziewczyny, które prowadzą blogi nie od miesiąca, lecz niektóre z nich od paru lat, poziom, na którym znajdują się teraz osiągnęły ciężką pracą i uporem a kiedy widzę te wszystkie świeżynki blogowe i ich mega parcie na popularność to przepraszam bardzo, ale ja nie wierzę w tę obłudę i fałsz, a pisanie w takich przypadkach, że „moda jest moją pasją” powinno być karane.

Czy Wy też tak macie, że odwiedzając jakiegoś bloga po przeczytaniu kilku postów macie wrażenie, że to ulotka reklamowa a piszący bloga ma mega parcie na szkło ? 

To na tyle moich pierwszych, szczerych wypocin na blogu. 



Pozdrawiam :]

Przy okazji zapraszam Was na moje konto na fb i instagramie, tam na bieżąco możecie śledzić co u mnie :)

    

18 komentarzy:

  1. trzeba potrafić zachować równowagę i przede wszystkim potrafić trzymać się swojego stylu w natłoku tych wszystkich propozycji współpracy ;) nie każdy to potrafi i potem staje się marionetką sterowaną przez różne firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektórzy zakładają bloga tylko po to żeby dostać cokolwiek i później takie syfy wychodzą. Ja mam zasadę, że promuję tylko to co mi się podoba, a nie na siłę wszystko co popadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW!!! Widzę, że bawisz się w naśladowanie Patryka S., w sumie każdy sposób na zainteresowanie sobą innych jest dobry. Następnym razem pomyśl trochę nad lepszym dobieraniem słów. Fajnie, że dziewczyny prowadzą bloga czasami od paru lat... Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem gdzie tu widzisz zabawę w naśladowanie kogoś? Nie mam zamiary nikogo naśladować, to jest mój pierwszy post z moją subiektywną opinią na temat tego co zaczyna się dziać w polskiej blogosferze. Jestem przeciwny takiemu "wyścigowi szczurów".
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Język, ortografia, interpunkcja na fatalnym poziomie. Choćbyś miał do przekazania najciekawsze, najbardziej wartościowe treści, tego zwyczajnie nie da się czytać. Może powinieneś poprosić o wsparcie kogoś, komu lepiej "układa się" z językiem polskim. To nie złośliwość, zwyczajna rada. Powodzenia

      Usuń
    3. Jeśli widzisz tu jakieś błędy ortograficzne to bardzo chętnie je poprawię, więc śmiało, wytykaj :)

      Usuń
    4. W nadziei, że następnym razem zmusisz się do minimum wysiłku:
      "...na popularność to przepraszam bardzo, ale ja nie wieżę w tę obłudę i fałsz...".
      Przepraszam, ostatnim razem zapomniałem się podpisać pod komentarzem. Pozdrawiam. Artur

      Usuń
    5. Moje pytanie, gdzie w zacytowanym przez Ciebie fragmencie znajdują się błędy ortograficzne ?

      Usuń
    6. Nigdzie, pod warunkiem, że pisałeś o Wieży Eiffla w kontakście obłudy i fałszu... ;)Artur

      Usuń
    7. kontekście :)

      Usuń
  4. Uwielbiam "anonimowe" wpisy:)
    Rozumiem Twoją notkę, bo często czuję to samo, ale myślę, że na fali popularności blogowania takich "kwiatków" będzie jeszcze trochę. Trzeba wybierać tylko to, co nam się podoba.
    I dzięki bogu nie jesteś Patrykiem S. Bo bym Ciebie przestał czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eeeeej ja założyłem niedawno bloga!:D
    Ale nie dostałem żadnych propozycji reklamowych:(. Z anonimami zgadzam się w 100%. A o tych reklamach muszę pomyśleć :D.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko reklamom, ale wybieraj propozycje z głową, żebyś za miesiąc, dwa nie mieć na blogu baneru reklamowego :)

      Usuń
  6. Wydaje mi się, że może już nawet za rok, nie będziesz zadowolony z tego posta. Strasznie ciężko się to czyta, nie chodzi już nawet o samą składnie, ale o czcionkę. Mam wrażenie, że poruszany temat to bardziej przelewanie żalu do sieci (czego z zaciekawieniem się nie czyta). Jak ludziom nie podpasuje czyjś blog to raczej nie będą go przeglądać, a jak ktoś się "sprzedaje" i czytelnicy to łykają to chyba nieźle mu to wychodzi. I zastanawia mnie jeszcze jedno, jaki jest faktyczny cel tego wpisu?

    Kolejny Kochany Anonim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tylko moje subiektywne zdanie na to co ostatnio dzieje się w blogosferze. Post ten nie jest napisany w jakimś konkretnym celu. I żeby była jasność, nie mam nic przeciwko do zarabiania na prowadzeniu bloga, myślę jednak, że spośród wszystkich propozycji, które otrzymują blogerzy powinni oni wybierać tylko te najciekawsze, godne uwagi a nie brać wszystkiego co dają. A czy to przelewanie żalu? Nazywaj to jak chcesz, ja po prostu nie lubię ludzi nieszczerych, którzy piszą o prowadzeniu bloga z pasji do mody a z ich bloga wywnioskować można bardziej, że jest to prowadzenie bloga żeby dostać coś za darmo. Stąd też taki post u mnie, pierwszy i zapewne nie prędko pojawi się następny. Każdy ma prawo do swojej opinii, nawet do takiej konkretnej bez owijania w bawełnę.

      Pozdrawiam Anonima :)

      Usuń
  7. Znalazłam się tutaj całkiem przypadkowo i hmm, powiem tyle, że ktoś kiedyś miał rację mówiąc czy pisząc, że młodzi ludzie niezbyt dbają o poprawność językową. Wiem, że to nie blog o literaturze itd. ale proszę autorze, zlituj się i nie wtrącaj do każdego zdania słowa 'mega'. Jest to słowo wciskane na siłę gdzie się tylko da, zwyczajnie mówiąc - odpycha i sprawia, że nie chce się danego postu czytać. (Moda to nieszczególnie moje klimaty i być może dlatego czepiam się spraw językowych)
    Marginesowo - fajnie że się czymś interesujesz i sprawia Ci to przyjemność. Nie ma nic gorszego niż człowiek bez jakichkolwiek zainteresowań - pusta beczka z twardym dnem i nic poza tym ;)
    Pozdrawiam i życzę pomyślności w dalszej działalności blogowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, słowo "mega" jest sponsorem tego posta :D Jak człowiek pisze coś w emocjach to potem tak wychodzi :D ale dzięki za uwagi i na pewno zapamiętam je na przyszłość :) Nie ma nic bardziej pouczającego jak własne błędy :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń