22 stycznia 2015

Recenzja: "Tołpa:dermo men,expert. S.O.S. ochronny krem sportowy."

     Witajcie,
     Dziś mam dla Was recenzję wspomnianego już w tytule posta kremu marki "Tołpa".


     Pierwsze podejście do ów  kosmetyku miałem kilka miesięcy wstecz kiedy to na dworze temperatury oscylowały w granicach 20-25 stopni C. Niestety przy takiej temperaturze krem mi się totalnie nie sprawdził. Moja twarz świeciła się jak wysmarowana  tłuszczem, żeby nie napisać, że świeciłem się jak psu... no sami wiecie co. Dla mnie, dla osoby, która ma raczej normalny rodzaj skóry to była totalna porażka. Wówczas krem powędrował w odstawkę.
     Jednak kiedy przychodzi jesień, zima, w domach załącza się ogrzewanie przez co powietrze staje się bardzo suche  zawsze co roku mam problem z suchymi skórkami na nosie i piekącym zaczerwienieniem na policzkach. Nie jest to w prawdzie jakieś bardzo uciążliwe, ale daje się we znaki (najgorsze jest chyba uczucie napięcia skóry w okolicy nosa i czerwone piekące plamki).
     Wtedy właśnie przypomniało mi się o tej "porażce z Tołpy", która jak się później okazało dokonała cudu. Przez kilka dni smarowałem na noc średnią warstwę kremu na te właśnie podrażnione miejsca i suche skórki na nosie co w efekcie sprawiło, że po kilku dniach moja skóra powróciła do "normalności" a po suchych skórkach nie było ani śladu.
     Jaki z tego morał ? Nie tylko ludziom warto dawać drugą szansę, ale i kosmetyką. Jeśli coś nie sprawdzi się nam latem, zawsze może się sprawdzić zimą. Od tej pory kiedy tylko czuję, że coś nie tak zaczyna dziać się z moją skórą  od razu sięgam po "S.O.S. ochronny krem sportowy", stosuję przez kilka dni na noc i problem znika.
   
     Podsumowując: Jeśli macie normalny typ skóry jak ja, latem nie polecam tego kremu. Długo się wchłania i pozostawia na skórze bardzo tłusty film czego ja i zdecydowana większość mężczyzn nie lubi. Z kolei jesienią i zimą jeśli macie jakieś problemy z podrażnioną, zaczerwienioną skórą i suchymi skórkami w okolicy nosa tak jak ja to mogę go śmiało Wam polecić. Działa cuda. Krem nie należy do najdroższych ale nie jet to też najtańsza półka cenowa. Za opakowanie 40 ml zapłacimy około 35 zł. Kiedy jednak Wam się nie sprawdzi zawsze możecie go oddać swojej dziewczynie, mamie, siostrze, koleżance - zużyje sobie po prostu jako krem do stóp :)

Pozdrawiam :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz